Medytacja większości osób kojarzy się z buddyzmem i powtarzaniem mantr w dziwnej intonacji w niezrozumiały dla nas sposób. Tymczasem medytację można praktykować na wielu poziomach, a religijny jest tylko jednym z nich. Systematyczne praktykowanie może mieć dla nas dużo pozytywnych skutków, które odczujemy tylko i wyłącznie wtedy, gdy będziemy przykładać się do jej praktykowania.

Co to znaczy medytować?


Medytacja to wewnętrzny dialog z samym sobą. Ale nie tylko na tym musi się obierać. Przede wszystkim ma nas wyciszyć, pomóc nam pozbierać myśli i uporządkować je. Medytacja nie powinna być też długa. Dziesięć minut dziennie w skupieniu w zupełności Ci wystarczą, zwłaszcza na początek. Dla mnie medytacja to oczyszczenie głowy, kiedy targają mną niepożądane emocje albo kiedy dręczą mnie nieprzyjemne myśli, których nie jestem w żaden sposób w stanie opanować. Wtedy medytuję tak długo, aż nie poczuję, że jestem w pełni wyciszona lub w pełni wolna od mętliku i szumu informacyjnego.

Jak zacząć medytować?


W medytacji najwspanialsze jest to, że nie ma co do niej żadnych ograniczeń (chyba że praktykujesz ją na płaszczyźnie religijnej). Medytować możesz wszędzie, w autobusie, w pracy czy w domu, gdy tylko masz chwilę wolnego. Oczywiście w pomieszczeniu, w którym panuje hałas i nieporządek, na początku będzie to dla Ciebie na pewno trudne, ale już po kilku dniach treningu będziesz w stanie wyciszać otoczenia. Pora dnia też nie ma znaczenia. Możesz ją praktykować, gdy tylko będziesz miała na to ochotę lub czas albo gdy będzie ona dla Ciebie szczególnie pomocna, na przykład przed trudnym egzaminem albo stresującą pierwszą randką.

Kto powinien medytować?


Każdy, kto tylko ma na to ochotę. Dlatego, że nie ma jednego stałego warunku, który musisz spełnić, żeby medytować, może robić to dosłownie każdy, kto tylko uwierzy w jej działanie i będzie chciał zacząć pracę nad sobą. Bo do tego właśnie sprowadza się medytacja. Nie ma sensu praktykować czegoś, w czego działanie nie wierzymy, bo nie będziemy w stanie zabrać się do tego prawidłowo. Medytacja na pewno jest dla tych, którzy nie radzą sobie z codzienną dawką stresu albo zmagają się z ciągłym natłokiem myśli, ale jest też idealną techniką dla osób inwestujących w rozwój osobisty i chorych na różne przypadłości związane z nerwami.